poniedziałek, 25 listopada 2019

Artystyczna Awataria #2 - powrót i omówienie serii 🤔

Witacie!
Tak oto wielki powrót starej serii! Artystyczna Awataria początkowo opierała się na moich przeróbkach i nie tylko. Jednak została porzucona. Jako, że nie chcę zaczynać kolejnej nowej serii, to zmienię starszą serię. I tak oto widzicie, przed wami nowa odsłona cyklu Artystycznej Awatarii, a przy okazji serii prowadzonej w przeszłości przez Oliwię (Taylor) Rosyjskie cuda. Na czym ma polegać odnowiona wersja? 
Świat Awatarii jest naprawdę rozległy. Grają w nią praktycznie ludzie z całego świata. Jako, że gra powstała w Rosji to tam ma największą ilość zwolenników. W tej serii skupimy się na ich pracach, ocenimy je, a przy okazji wy będziecie mieli wiele inspiracji! W końcu  AWATARIA TO KRAINA INSPIRACJI! 😍
Cały cykl rozpoczyna przeróbka zapewne rosyjskiego gracza. No i możecie się domyślić co do jasnej ciasnej robi ten gostek z My Hero Academia w gifie na początku! Przeglądając Pinteresta znalazłam powyższą pracę. Szkoda, że nie jest podpisana, bo oczywiście podałabym autora. Na myśl przyszło mi, że skądś to kojarze! No tak! To jedna z postaci z anime. W wersji Awataria? Prezenuje się bosko!
Swoją drogą - mam dla Was przygotowane tak wiele prac, że zapewne każdy znajdzie coś dla siebie i zainspiruje się nią. Prace są naprawdę prześliczne!

Kolejne prace mają już podanych autorów z Instagrama. Naprawdę jestem pod wrażeniem. Są one tak dobrze wykonane! Spójrzcie na prace powyżej. Cienie, kolory, szczegóły na najwyższym poziomie. 

Na pierwszy rzut oka nie widać prawdopodobieństwa z Awatarią. Czy oby na pewno to jest z tej gry? Postacie są narysowane w całkowicie innym stylu, a jednak gdyby przyjrzeć się im bliżej dostrzegamy wiele podobieństw z naszą grą - są to chociażby ubrania, czy tatuaże na twarzy chłopaka. Praca naprawdę świetna!
Nietypowe zakupy?! Z pewnością! Dreszczyk emocji? No raczej! To właśnie przedstawia autor powyższej pracy. Szaleństwo w wózku sklepowym. Przyznać się - kto jako mały brzdąc tam siedział? 
Ta praca jest dosyć tajemnicza. Dwójka ludzi siedzi na głazie w nocy. Jest ciemno... o czym myślą? Czego pragną? Tylko autor tej przeróbki o tym wie...
Niestety to już ostatnia z dzisiejszego zestawienia. Obrazek przedstawia dziewczynę pozującą do zdjęcia. Być może to okładka do gazety? Kto to wie? Widzimi każdy drobny szczegół, cieniowanie i zagięcia. Nic dodać i nic ująć.
Które prace z dzisiejszego zestawienia przypadły Wam do gustu? Podzielcie się swoimi wrażeniami w komentarzu pod 
postem!

Do zobaczenia,
Midorme 😘


niedziela, 24 listopada 2019

POLSKA WYGRYWA EUROWIZJĘ JUNIOR 2019! 😍

Witajcie!
To już dziś - właśnie trwa głosowanie na stronie Eurowizji Junior 2019. Możecie oddać głos na 3 do 5 występów!
PAMIĘTAJCIE O ODDANIU GŁOSU NA NASZĄ REPREZENTANTKĘ VIKI GABOR!
Trzymamy kciuki!

Głosuj!


GRATULACJE DLA VIKI GABOR! 🤗

Być projektantem #13 - projekt piżamy

Hej! 
W niedzielny poranek życzę wszystkim udanego dnia. Powiem szczerze, że niedziela nie należy do moich ulubionych dni tygodnia, racja wtedy spotykamy się z rodziną i jest tak oficialnie, ale ta świadomość że jutro poniedziałek... 
Dobra, dobra! Koniec ceregieli! Zaczynamy przedstawienie projektu, a na koniec jeszcze kilka ogłoszeń.
Przed wami mój projekt piżamy na Awatarii. Kilka miesięcy wstecz mogliśmy ujrzeć nowe komplety piżam w sklepach awataryjnych. Pomimo ich dołujących cen... same w sobie były śliczne. Dzisiaj przedstawiam wam najzwyczajniejszą piżamę, która według mnie mogłaby pojawić się w grze, a poniżej projekt bez postaci do przeróbki.
A! I pamiętajcie, że jeśli ktoś z Was zrobił swoją własną przeróbkę mojego projektu proszę przesyłajcie je na maila blogowego: emilka.bros@interia.pl.

Różowy, dziewczęcy komplet prezentuje się następująco. Przeważa tutaj pudrowy róż w różnych oddcieniach. Komplet jest zdecydowanie lepszy na letnią porę roku, ze względu na krótki rękaw. Na oczach widzimy przepaskę z zamkniętymi oczami. Według mnie byłby to świetny pomysł, gdyby taką dodali do gry, gdyż nadałoby to realistyczności grze, ponieważ nasza Awatarka nie spałaby z otwartymi oczami. 😂 Bluzka ma na środku wizerunek gwiazdki, a rękawy mają pomponiki z bawełny. Spodenki lekko odstają przy kolanach, są luźne. Na koniec kapcie z pomponikami. Całość gra kolorystycznie i kojarzy się ze snem. Cenę pozostawiam wam. Czy byłby to komplet za złote, czy też srebre monety? Jak oceniacie komplet? Co byście zmienili? 

Z racji, że nie mamy na razie żadnych chętnych do FAME MMA AVATARIA - seria odbędzie się innym razem i zostaje wstrzymana. 
W sprawie kradzieży AKI wypowiem się w najbliższym czasie na kanale, ponieważ Julia nie przystała na żadną propozycję i podeszła do sprawy olewająco. Jest to żenujące, ponieważ pragnę pokojowo rozwiązać sytuację, a ona i jej koleżanka z innego bloga tworzą na YouTube przeróbki z wizerunkiem mojej postaci w roli głównej. Dziękuję osobom za poparcie zarówno na Facebooku, jak i naszej klasie. Jeżeli nie chcesz rozwiązać tego pokojowo i się ze mną pogodzić, to proszę bardzo - JA RĘKĘ WYCIĄGNĘŁAM DO ZGODY. Odmówiłaś i olewasz to, nie jest to zachowanie godne i honorowe. Będę w to brnąć dalej, dopóki dopóty nic się nie wyjaśni. 
Posty na oficjalnym AKI, czyli tutaj będą się pojawiały w miarę regularnie od jednego do dwóch na tydzień, a jutro otwieram nabór na kolejnych autorów bloga, także zapraszam do współpracy. 😃
Zapraszam Was także na mojego drugiego bloga, na którym publikuje moje opowiadania z Wattpada, a jak już tu jesteśmy to zapraszam Was też na Wattpada @midorme.
kronika-wspomnien.blogspot.com REAKTYWACJA!

Pozdrawiam, 
Midorme 🤗

czwartek, 21 listopada 2019

Co dalej se starym AKI? Informacja dla Julii i próba rozwiązania sytuacji

Witam,
dzisiaj dłuższa notka dotycząca kradzieży AKI, która obiegła Awatarię wzdłuż i wszerz. Chcę odnieść się przede wszystkim do tego, co sądzę o całym zajściu, jak chcę rozwiązać problem i dlaczego nie zostawię tego w tyle.
Powiem szczerze - blog AKI jest dla mnie ważny. Ludzie piszą, że wracam i chcę odzyskać AKI tylko dla sławy i wyświetleń. To teraz wyjaśnię wasze przekonania jednym pytaniem retorycznym.
A KTO, DO CHOLERY ZAŁOŻYŁ TEGO BLOGA?
Odpowiedź pozostawiam Wam.
Zdenerwowałam się, gdy zobaczyłam że Julia usunęła wszystkie nasze posty od 2014 roku. Jesteś niepoważna i nie doceniasz cudzej pracy, a potem się dziwisz.
Jak tak można? Co mną kieruje? Najważniejsze są dla mnie wspomnienia z tego bloga, a także osiągnięcia. Julia, to nie są tylko Twoje osiągnięcia, ale też Oli, graficzki Julki, Cary, Mateusza i innych administratorów i autorów bloga. A ty? Ty o tym zapomniałaś i myślisz tylko o sobie. Przypisujesz sobie za wiele zasług, a nawet połowa z nich nie należy do Ciebie. Czy ja kiedykolwiek wspomniałam, że Cię usunę z bloga kiedy mnie tam dodasz (w czasie dramy)? Nie, bo doceniam Twój wkład na tym blogu. A ty? Jedynie upierasz się na swoim!
Zwracam się do Ciebie, nie interesują mnie wyczyny Twoich koleżanek.
W tym poście chciałabym to wszystko zakończyć, a to zależy TYLKO I WYŁĄCZNIE OD CIEBIE.
Przedstawię Ci teraz kilka propozycji rozwiązania sprawy. Najpierw chciałabym się z Tobą skontaktować, ale musisz mi odpowiedzieć.

Propozycja nr 1:
Usuwasz bloga o adresie awataria-kraina-inspiracji.blogspot.com i zakładasz własnego, ja zmieniam adres i nazwę tego bloga, aby na zawsze zniknął on z kart historii Awatarii i zaczynamy nową przygodę.

Propozycja nr 2:
Dogadujemy się. Obydwie zostajemy współwłaścicielkami bloga. Spory na margines i współpracujemy dalej. Bardzo mi zależy na pokojowym rozwiązaniu sprawy.

Propozycja nr 3:
Dodajesz mnie na bloga. Ustawiamy wszystkie posty jako wersje robocze. Piszemy posta reklamującego nasze nowe blogi i na tym kończymy pracę z AKI. Oczywiście masz prawo skopiować wszystkie swoje posty i wgrać je na nowego bloga.

Wyjść z tej sytuacji jest wiele, chcę  rozwiązać to pokojowo i nie kłócić się na darmo. Każdy wie jaka jest sytuacja i jak wygląda sprawa. Jeżeli ty Julia masz swoje warunki to także je napisz, a czytelnicy będą tego świadkami.
Gdyby nie zależało mi na blogu (nie miałabym zamiaru wrócić) to nie walczyłabym o to i miała to gdzieś, ale zawsze w mojej wypowiedzi pojawia się  słowo MOŻE.
Dlatego też proszę o kontakt i rozwiązanie całej sytuacji w cztery oczy, a nie jakimiś kłótniami. Ty dobrze zdajesz sobię sprawę, że źle postąpiłaś i ja też dobrze zdaję sobię sprawę, że źle postapiłam.
Nie wiem co jeszcze mogę dodać, jeśli to czytasz to pomyśl nad tym co Ci proponuję i co w obecnej sytuacji dzieje się w tym wirtualnym świecie.

Pozdrawiam,
Midorme

środa, 20 listopada 2019

Być projektantem #12 - projekt ubrania Diany Krwawego Księżyca z gry League of legends

Witajcie!
Gra League of legends należy do tych, w które grywam bardzo często. Jest to bardzo popularna gra od Riot Games. Czy Awatarię da się połączyć z Lol-em? Ależ oczywiście! W dzisiejszej notce z serii Być... przedstawię Wam, Drodzy Czytelnicy, mój projekt ubioru postaci.


Na początku zaprezentuję Wam arta dla skina Diany. Dla ciekawych - skin epicki, wart około 30-40 zł. Niestety skiny w Lol-u są płatne, ale można także wylosować ze skrzynek za dobrą grę. Ten skin jest jednym z moich wymarzonych w tej grze, bardzo chciałabym mieć go w posiadaniu. Ale nie o tym dziś mowa. Zajmijmy się projektem.

Nad projektem ubrania pracowałam około godzinę czasu. Starałam się jak najlepiej odwzorować go ze skina. Niestety przez wzgląd na Awatarkę nie mogłam zastosować niektórych szczegółów. Sam art z gry nie pozwolił mi też zaprojektować butów. Maski też nie ma, ale jeżeli projekt spodoba Wam się na tyle dobrze, to postaram się poszperać w internecie i odtworzyć resztę wraz z bronią.

Tutaj macie ubranko bez Awatarki, które możecie wykorzystać, jeżeli Wam się spodobało. Najwięcej problemów przysporzył mi sznur oraz futerko na ramieniu, sam rysunek nie był trudny, zdecydowanie więcej czasu spędziłam na patrzeniu na skina i odwzorowywaniu całego czerwonego kostiumu. Jest on dosyć skomplikowany. Jak widzicie dominuje tu czerwień oraz biel, naszyjnik wkomponował się kolorystycznie do stroju. Strój sam w sobie nie jest symetryczny, z jednej strony ma rękaw, a z drugiej nie. Kojarzy mi się on odrobinę z anime.
Dajcie znać w komentarzu co o nim sądzicie. Może poprawilibyście co nieco? Gdyby strój pojawił się w grze - jaką cenę byście mu dali?


Midorme

wtorek, 19 listopada 2019

FAME MMA AVATARIA | Czy seria dojdzie do skutku?

Jak zapewne pamiętacie, zanim odeszłam z mojego bloga, miałam w zanadrzu kilka pomysłów. Jednym z nim było zainspirowane prawdziwymi zdarzeniami Fame MMA. MMA na Awatarii. Dlaczego to brzmi dziwnie i na czym miałoby to polegać? Czy seria w ogóle dojdzie do skutku? Czy będą nagrody, a najważniejsze - kto będzie walczył i w jaki sposób?

  1. Fame MMA to w rzeczywistości walki znanych Youtuberów i nie tylko. Zazwyczaj walczą między sobą osoby, które mają tzw. spinę, czyli są w konflikcie. Zawsze jest to gorący temat i przywołuje wielką oglądalność.
  2. Na Awatarii byłyby to walki na poduszki, jedna walka składałaby się z 3 rund, a dwie wygrane pod rząd decydowałyby o zwycięstwie. Niestety lub stety gra Awataria jest bardziej family friendly (chociaż niekoniecznie zawsze!), a więc nie mamy opcji bijatyk na ręce, czy nogi. 😂
  3. Jeżeli do serii zgłosi się wystarczająca ilość osób (niekoniecznie pochodzących z show-biznesu, ale też tradycyjnych graczy) to seria ta dojdzie do skutku. 
  4. W zanadrzu mamy organizację konferencji, które będą nagrywane. Poszukujemy także włodarzy. Dlatego napiszcie mi w swoich zgłoszeniach do zabawy: nick, link do profilu, osobę którą wyzywacie na pojedynek (musi się ona zgodzić), funkcję jaką chcecie pełnić (włodarz lub zawodnik).
  5. Nagrody będą zróżnicowane, na pewno w puli nagród mamy status VIP, ale muszę się jeszcze zorientować z moimi zasobami w grze i wtedy was dokładniej poinformuję.
Jeżeli jesteście chętni to serdecznie zapraszam i zachęcam do wzięcia udziału w całej tej akcji. Obiecywane są świetna zabawa, dużo śmiechu, akcja i nagrody dla najaktywniejszych na konferencji. 

Zadaniem dwóch włodarzy będzie przeprowadzanie rozmów i komentowanie wypowiedzi zawodników. To jak? Zainteresowani?! Do dzieła! 
Możecie także podawać swoich kandydatów, pamiętajcie o podpisie!
Midorme 😈



poniedziałek, 18 listopada 2019

Ogólne informacje | Co dalej?

Witam serdecznie nowych i starych czytelników,
Ostatnimi czasy wiele się wydarzyło. Kradzież bloga AKI, wielka awantura, zwolennicy obu stron. Nie będzie to trwało długo, gdyż na szczęście zrobiłam kopię zapasową bloga. Co dalej? Anonimowi czytelnicy - Ci milsi, Ci mniej milsi, Ci obojętni - każdy jest ciekaw. Czy wrócę na stare śmieci?
Poważnie się nad tym zastanawiałam, blogowanie nadal sprawia mi radość i jest odskocznią od rzeczywistości. Jak będzie?
Wrócę. Nie wiem na jak długo, ale AKI znów odżyje i pojawią się stare, dobre serie. Muszę jeszcze ogarnąć hammonogram i wszystko będzie gotowe. Na kanale od czasu do czasu pojawią się teledyski i - co najważniejsze - powróci złota seria! Trudne sprawy Awataria. Chyba przez wszystkich wyczekiwana. 
Na chwilę obecną wstrzymuję się od komentarza na temat kradzieży AKI. Na kanale pojawi się kolejny reportaż, w którym poznacie moje ostateczne zdanie. W środę pojawi się nowa seria i tradycyjny post oraz rozpocznie się nabór na autorów bloga.
Midorme 

niedziela, 22 września 2019

Czy opłaca się robić G na mapę ślubną?

Witajcie kochani!
Z tej strony Trumna. Pamiętacie mój poprzedni post sprzed niespełna dwóch miesięcy? Tak, w końcu nadeszła pora, abym zaczęła na AKI swój okres próbny. Mam teraz ku temu bardzo sprzyjające warunki, czas oraz chęci, których ostatnimi czasy mi bardzo brakowało. No i oczywiście chcę przede wszystkim wspomóc Julkę, bo wiem, że samodzielne utrzymanie tak wielkiego bloga przy życiu to nie lada wyzwanie. Tak więc oto jestem i zapraszam Was na dzisiejszego posta, którego tematem będzie analiza, czy opłaca nam się robić G na mapę ślubną - z pewnością przyda się to osobom, które planują w niedalekiej przyszłości urządzić wesele na naszej grze. Serdecznie zapraszam.


↓ Koszt mapy ślubnej względem zysków. ↓

Znalezione obrazy dla zapytania mapa ślubna awataria

Wesele możemy zorganizować na 2 sposoby - pierwszym (i niegdyś jedynym z możliwych) jest oczywiście ślub w domu, który będzie kosztował nas standardowo 500S, czyli tyle, ile zapłacimy za zwykłe wydarzenie domowe. Dla niektórych taka opcja może wydawać się korzystniejsza - cena mapy ślubnej może z początku nieźle odstraszyć, szczególnie młodych i niedoświadczonych graczy. No właśnie, młodych. A jak to jest z perspektywy kogoś, kto gra w tę grę już dobre kilka lat?

Podobny obraz

Powiem tak - jeżeli ktoś ceni sobie luksus, wygodę i faktycznie lubi organizować huczne imprezy, ponadto zna sposób na G i go stosuje - wtedy 10G faktycznie nie jest majątkiem. Mapa ślubna jest przede wszystkim duża, piękna i wielofunkcyjna. Ma w sobie taki unikalny klimat, którego żadne domowe wesele nie zastąpi, co przyzna mi chyba każdy z Was. Zresztą, nie tylko tego brakuje standardowej imprezie weselnej, organizowanej w domu. Widzicie na mapie butelkę leżącą w piasku, w prawym górnym rogu? Znajduje się ona na powyższym zdjęciu, tuż za awatarką wysyłającą uśmiechniętą buźkę. Po kliknięciu na nią pojawi Wam się panel z prezentami, które prezentują się tak:

Znalezione obrazy dla zapytania prezenty ślubne awataria

Prezenty ślubne kosztują kolejno 5, 15 i 50G. W porównaniu do tych ze stoku narciarskiego, są one bardzo tanie i mega opłacalne w momencie, jeśli organizujemy wydarzenie ślubne na mapie z lewych kont. Z prezentu za cenę 50G możecie wzbogacić się o przedmioty warte nawet 200 Goldów! Oprócz wartościowych mebli, zdobyć dzięki nim możecie również takie rzeczy jak naszyjniki, materiały do warsztatu, srebro, drobne unikaty (np. jajka wielkanocne) czy energia.

↓ Zawartość prezentów. ↓

Postanowiłam, że przedstawię Wam również zawartość ów prezentów ślubnych ze zdjęć, które znalazłam w Grafice Google. Oto kilka z nich:


Znalezione obrazy dla zapytania prezenty ślubne awataria


Ja sama osobiście zdobyłam rok temu trzypiętrową, białą fontannę za ok 200G, podłogę, drzwi, fotel, naszyjniki oraz 7k energii. Jeżeli również jesteście chętni zdobyć tego typu nagrody, zapraszam na zapoznanie się ze sposobem na prezenty ślubne, który przedstawiam Wam poniżej. ^^

↓ Jak szybko wzbogacić się tanim kosztem? Sposób na ślubne prezenty! ↓

Uznałam, że dla jasności opiszę Wam wszystko kolejno w podpunktach:

  1. Zrób dwa lewe konta. Jedno męskie, drugie żeńskie. Zaręcz je ze sobą. Kup wszystkie potrzebne rzeczy do organizacji mapy ślubnej, zrób 10G na jednym z kont.
  2. Zrób odpowiednią ilość G na prezenty na swoim głównym koncie. 
  3. Wejdź na 2 przeglądarki. Z jednej przeglądarki bądź na jednym ze swoich ślubnych lewych, z drugiej zaloguj się na swoje główne konto. W punkcie 5 masz wytłumaczenie, po co ta cała szopka.
  4. Zorganizuj mapę ślubną lewym kontem. Pójdź na nią z obu kont - i głównego, i lewego.
  5. Daj sobie prezent ślubny z głównego konta. Dlaczego? Ano dlatego, że jak dasz jeden prezent lewemu kontu, to ostatecznie dostaniesz 2 - jeden dla panny młodej, drugi dla pana młodego (nawet, jeżeli ten nie jest online). W konsekwencji z np. dużego prezentu ślubnego o wartości 50G będziesz mieć dwa duże prezenty ślubne o wartości 100G, ale zapłacisz tyle samo, ile za jeden.
  6. Prześlij prezenty ślubne z obu lewych kont na swoje główne konto. Otwórz je.
Uwaga: musisz być po ślubie na swoim głównym koncie minimum 3 dni!



No, to tyle z mojej strony. Mam nadzieję, że przydała Wam się moja analiza. Pozdrawiam cieplutko!

Ps. nie zastrzegam sobie praw do zdjęć - zostały one w pełni wzięte z internetu.

wtorek, 16 lipca 2019

🌈 Nowa redaktorka na okresie próbnym? 🌈


*~◦●◦◊◦●◦◊◦●◦~*~◦●◦◊◦●◦◊◦●◦~*

Annyeonghaseyo!
  Z tej strony Trumna.

*~◦●◦◊◦●◦◊◦●◦~*~◦●◦◊◦●◦◊◦●◦~*

Nie spodziewaliście się mnie tutaj, prawda? To fakt, że AKI kompletnie gryzie się ze środowiskiem, w którym obracam się na co dzień. Bądź co bądź mówiłam przecież, że pisanie bloga na serio nie jest dla mnie, ponieważ, mówiąc wprost, nie nadawałam się do tego. Zwykłe blogi były dla mnie zbyt nudne i monotonne, toteż uznałam, że nie będę się nawet do tego przymierzać, bo w sumie to po co mi kolejny kłopot na głowie. Niemniej jednak pomyślałam sobie, że - skoro lubię próbować nowych rzeczy - to co mi szkodzi, spróbuję swoich sił również tutaj i sprawdzę, czy faktycznie się do tego nadaję. Oto jestem! I dziękuję z całego serduszka Julce za przyjęcie mnie pod swoje skrzydła na okres próbny❤ Mam nadzieję, że niczego, kolokwialnie mówiąc - nie spie*olę, a nawet jeżeli, to wiecie już kogo za to winić. Nim jednak zacznę swoją przygodę na AKI, pozwólcie, że przedstawię Wam kilka słów o sobie.

*~◦●◦◊◦●◦ 26.08.2005, Natalia ◦●◦◊◦●◦~*


Jeżeli chodzi o cechy charakteru, to na pierwszą myśl o mnie idzie lenistwo. Absolutne przekleństwo, które zostanie chyba ze mną do końca życia. Co ciekawe, moja osobowość nieźle się ze sobą gryzie. Mimo, iż jestem leniwa, to nie lubię stać zbyt długo w jednym miejscu. Lubię się ciągle rozwijać i poszerzać zasób swoich zainteresowań, umiejętności i talentów, chociaż to jakoś za specjalnie nie dążę do tego, żeby te talenty odkryć. Zazwyczaj jak postawię sobie jakiś cel, konsekwentnie dążę do jego realizacji. Wszystko co robię musi być zrobione na 100% - jestem perfekcjonistką. Zawsze, kiedy muszę podejmować trudne decyzje i stanąć przed wyborem, staram się być asertywna i chcę myśleć zdrowo. Jestem bezstronna, ale postrzegam to bardziej jako zaletę, aniżeli wadę. Bywam uparta i zawzięcie stawiam na swoim. Wiem, czego chcę i mam świadome poczucie własnej wartości. Szczerze gardzę kłamstwem, oszustwem i manipulacją. Ogromnie pasjonuję się tematem psychologii i w przyszłości chciałabym kształcić się właśnie w tym kierunku. Moja największa wada? Niewątpliwie zbyt szybkie przywiązywanie się do ludzi - od razu każdy staje się moim przyjacielem. O tyle dobrze, że jestem również dość nieufna, co wiele razy uratowało mi dupę, gdy polubiłam nie tę osobę co trzeba. Jednym z moich największych lęków jest strach przed odrzuceniem, w dzieciństwie przeszłam fobię społeczną, a na dzień dzisiejszy (i chyba do końca swoich dni) zmagam się z arachnofobią. Oprócz tego, jestem też dość szczerą, bezpośrednią, sentymentalną i pamiętliwą osobą. Nie boję się mówić tego, co myślę. Staram uczyć się na własnych błędach i wyciągać z nich lekcje na przyszłość, bo z każdym dniem chcę być coraz lepszym człowiekiem.


Jeżeli chodzi o zainteresowania, to od dzieciaka pasjonowało mnie rysowanie. Gdy nie miałam nic do roboty, brałam co miałam pod ręką i po tym bazgrałam - tak zostało mi do dziś. Później przełożyło się to na grafikę komputerową, ale bardziej z naciskiem na robienie editów, bo nie jestem jakąś wybitną fanką rysowania na komputerze. Dwoma rzeczami, które absolutnie uwielbiam jest BTS i Miraculum.

*~◦●◦◊◦●◦◊◦●◦~*~◦●◦◊◦●◦◊◦●◦~*

To by było na tyle. Jeszcze raz cieplutko dziękuję za przyjęcie i mam nadzieję, że mój pobyt na AKI okaże się wspaniałą przygodą. ^^

Ps. znajdziecie mnie również tam:
http://smieszki-z-awatarii.blogspot.com/ - mój główny blog (Śmieszki z Awatarii)
http://przestrzen-tworcza-awataria.blogspot.com/ - mój martwy blog (Przestrzeń Twórcza Awataria)



(cudne logo wykonane przez Beszamela, dziękuję bardzo)